Opis
Świeca sojowa „A to pech!” – bo czasem trzeba spalić pecha przy okazji
Mówią, że czarny kot to zły znak. My w MaLandji postanowiliśmy to zmienić i stworzyliśmy świecę, przy której nawet największy pechowiec poczuje się jak szczęściarz! Zapalasz knot, a bursztynowo-zmysłowy zapach robi swoje – najpierw unosi się świeża fala eukaliptusa, sosny i soczystego jabłka, która oczyszcza atmosferę jak poranny, leśny spacer po burzy. Potem zaczyna się prawdziwa magia: intensywne serce z romantycznej róży, zmysłowego jaśminu i korzennych przypraw, które rozgrzewają pomieszczenie i budują aurę pewności siebie. A na koniec? Mocne brzmienie złotego bursztynu, aksamitnej paczuli, ciepłego piżmo i wanilii zostawiają w powietrzu taki luksusowy, kaszmirowy ślad, że pech sam pakuje walizki i wynosi się gdzie pieprz rośnie. Zostaje tylko Ty, świeca i uczucie, że wreszcie wszystko układa się po Twojej myśli.
Naturalny wosk sojowy – bo dobra energia potrzebuje czystej bazy
Świecę zalaliśmy 100% naturalnym woskiem sojowym. Zero parafiny, zero chemicznych sztuczek – tylko czysta, najlepsza jakość, która pali się długo, równomiernie i bez kopcenia. 250 ml to pojemność, która wystarcza na wiele wieczorów pełnych dobrej energii i jeszcze lepszego zapachu. Wosk sojowy ma tę superzdolność, że uwalnia zapach powoli i intensywnie – nie tylko czujesz go przy świecy, ale cały pokój zaczyna pachnieć jak bursztynowe spa. I co najważniejsze: ten zapach zostaje z Tobą na długo, nawet po zgaszeniu płomienia, przypominając, że dobra passa trwa.
Elegancki brązowy słoik ze złotą zakrętką i kotkiem, który gra po Twojej stronie
Pech nie lubi stylu – więc my daliśmy mu popalić elegancją! Świeca zamknięta jest w brązowym słoiku ze złotą zakrętką, który wygląda jakby wyszła prosto z luksusowego boutique. Kraftowa etykieta ze złotymi akcentami dodaje charakteru, a na niej siedzi bohater całej akcji: kot ze zmarszczoną minką, który z czarnego… zmienił się w złotego! To już nie zwiastun pecha, ale to Twój osobisty talizman szczęścia, który pilnuje, żeby zła energia trzymała się z daleka. Świeca prezentuje się pięknie na stoliku kawowym, półce czy przy łóżku – wszędzie tam, gdzie potrzebujesz odrobiny luksusu i dobrej energii.
Dla kogo jest świeca „A to pech!”? Dla wszystkich, którzy mają dosyć przegrywania z losem
Ta świeca to prezent dla osób, które czują, że pech idzie za nimi w tandemie. Dla tych przed ważnym egzaminem, rozmową o pracę czy decyzją życiową – bo czasem potrzeba czegoś więcej niż tylko chęci, potrzeba dobrej energii i wiary, że się uda. To także strzał w dziesiątkę dla miłośników bursztynowo-korzennych, otulających zapachów premium, którzy wiedzą, że spokojny wieczór ze świecą to luksus dostępny na wyciągnięcie ręki. Kupisz dla siebie? Świetnie, zasługujesz! Dla kogoś bliskiego? Jeszcze lepiej – dasz mu nie tylko zapach, ale i nadzieję, że od teraz będzie inaczej. Potrezbujesz czegoś więcej? Sięgnij po zestaw ze świecą i woskiem zapachowym jako prawdziwy pogromca pecha! Bo my w MaLandji wierzymy, że szczęście zaczyna się od małego płomienia, a pech… zdecydowanie boi się ognia! 🔥🍀💛





Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.